Trudna albo pilna sprawa z mieszkaniem? Zamkniemy ją szybko i po cichu.
Masz mieszkanie w bloku z wielkiej płyty w Grudziądzu i chcesz je sprzedać bez prezentacji, pośrednika i czekania na kredyt kupującego. Kupujemy takie lokale za gotówkę, w stanie, w jakim są. Wycenę dostajesz w 24 godziny.
Wielka płyta to w Grudziądzu przede wszystkim Strzemięcin i Rządz. Strzemięcin jest największym osiedlem w mieście, z blokami z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, a oferty stoją tu w okolicach średniej miejskiej, ok. 6 500 zł za metr. Na Rządzu ogłoszenia chodzą po ok. 6 000–6 500 zł za metr, a nowe inwestycje, jak Foresto, podciągają ceny w górę. Oba osiedla mają najszybszy obrót w Grudziądzu. Kupujących nie brakuje, brakuje tych z gotówką, którzy nie muszą czekać na bank. Tu wchodzimy my. Nie potrzebujemy promesy, operatu ani zgody banku, więc nic po drodze nie może się wysypać.
Proces jest krótki, bo mieszkania w blokach są do siebie podobne. Podajesz adres, metraż, piętro i stan, a my porównujemy lokal z transakcjami z tego samego osiedla, często z tego samego budynku. W 24 godziny dostajesz kwotę z wyliczeniem, potem umawiamy jedne oględziny. Nie organizujesz dni otwartych, nie sprzątasz przed każdą wizytą i nie tłumaczysz obcym ludziom, dlaczego w łazience jest boazeria. Termin aktu ustalasz sam, a klucze możesz oddać później, jeśli potrzebujesz czasu na przeprowadzkę. Na oględzinach oglądamy stan instalacji, okna, łazienkę i piony, a nie to, czy mieszkanie jest posprzątane.
Duża część mieszkań na Strzemięcinie i Rządzu to spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, często bez założonej księgi wieczystej. Kupujący na kredyt odpada wtedy na etapie banku, który każe najpierw zakładać księgę. My kupujemy na podstawie zaświadczenia ze spółdzielni, które pomagamy uzyskać. Jeśli w spółdzielni jest zaległość w opłatach, jej kwota trafia do aktu i spłacamy ją z ceny. Tak samo z hipoteką i zajęciem komorniczym: notariusz dzieli cenę na spłatę wierzyciela i resztę dla Ciebie, tego samego dnia.
Stan mieszkania nie blokuje sprzedaży. Kupujemy lokale z oryginalną instalacją z lat osiemdziesiątych, z piecykiem gazowym w łazience, po latach wynajmu albo po zmarłym lokatorze, z meblami w środku. Remont wliczamy w cenę i pokazujemy w ofercie, ile odejmujemy i za co. Nie musisz malować ani wymieniać podłóg, bo nasza oferta nie wzrośnie o tyle, ile na to wydasz. Parter bez balkonu, czwarte piętro bez windy czy mieszkanie przy ruchliwej ulicy kupujemy tak samo, tylko z inną kwotą. Kupujemy też mieszkania z lokatorem, który nie płaci, i takie, w których ktoś wciąż jest zameldowany.
Sprzedaż w wielkiej płycie ma w Grudziądzu kilka typowych powodów. Najczęściej to wyjazd za pracą i mieszkanie, którego nie ma kto doglądać. Często spadek po rodzicach, którzy przeżyli w tym bloku czterdzieści lat, a rodzeństwo chce szybko podzielić pieniądze. Do tego rozwody, bo dwupokojowe mieszkanie na Strzemięcinie bywa jedynym wspólnym majątkiem, oraz rata kredytu, która przestała się spinać. Bywa też, że ktoś po prostu przenosi się do domu pod miastem i nie chce czekać pół roku na kupca. Każdą z tych spraw opisujemy osobno na stronach o sytuacjach, a na stronie o Strzemięcinie i o Rządzu piszemy więcej o samych osiedlach. Na Lotnisku i Kuntersztynie bloki są nowsze albo mniejsze, ale sprawy wyglądają podobnie.
Cena z ogłoszenia to nie cena, za którą sprzedasz. Średnia ofertowa w mieście to ok. 6 500 zł za metr, ale mediana transakcyjna z Rejestru Cen Nieruchomości wyniosła w grudniu 2025 ok. 4 250 zł za metr. W wielkiej płycie rozjazd jest zwykle mniejszy niż w kamienicach Śródmieścia, bo mieszkania są porównywalne i szybko się sprzedają, dlatego tu nasza oferta ląduje najbliżej ceny transakcyjnej. Od telefonu do aktu mija przy kompletnych dokumentach kilka dni, przy spadku albo długu zwykle kilka tygodni. Jeśli masz inną nieruchomość niż mieszkanie w bloku, zajrzyj na stronę główną, gdzie opisujemy, jak działa skup nieruchomości w Grudziądzu.
Kredyt, zaległy czynsz, wpis komornika. Zadłużenie rozliczamy przy transakcji.
Kupujemy ułamkowe udziały, także gdy pozostali współwłaściciele nie chcą sprzedawać.
Nieuregulowany dział spadku, mieszkanie po bliskiej osobie. Pomagamy w formalnościach.
Kupujemy nieruchomości zajęte przez najemcę lub lokatora.
Kupujemy w stanie do generalnego remontu, w każdej dzielnicy.
Kupujemy domy i działki w mieście oraz okolicznych miejscowościach.
Formularz, telefon albo WhatsApp. Zajmuje minutę.
Sprawdzamy stan prawny i ceny w Twojej dzielnicy.
Kupujemy sami albo kierujemy do inwestora z naszej sieci. Zawsze za gotówkę.
Termin ustalasz Ty, pieniądze na konto po akcie.
Podajesz swoją kwotę, my robimy bezpłatną wycenę. Dalej masz wybór: kupujemy sami za gotówkę albo przedstawiamy Ci ofertę od sprawdzonego inwestora z naszej sieci. Twoja nieruchomość trafia do nich bez Twoich danych — widzą tylko parametry: okolicę, metraż i stan. Nazwisko, adres i numer telefonu zostają u nas.
Więcej niż jeden zainteresowany to realna cena, a nie jedna z góry zaniżona. Bez ogłoszeń, bez oglądaczy chodzących po mieszkaniu, bez pośrednika i bez prowizji po Twojej stronie. Nie czekasz na kupca, któremu bank dopiero przyzna kredyt, bo w sieci kupują za gotówkę.
Kupujemy poniżej ceny rynkowej, bo na odsprzedaży zarabiamy, i nie robimy z tego tajemnicy. W zamian dostajesz gotówkę od ręki, zero kosztów po swojej stronie i pewność, że transakcja dojdzie do skutku.
Kwoty są przykładowe i mają zobrazować różnicę. Twoją wycenę przygotowujemy indywidualnie.
Do oferty dokładamy wyliczenie: ceny transakcyjne w Twojej dzielnicy, koszt remontu i stan prawny. Widzisz, za co i ile.
Umowa zawsze u notariusza. Kupuje spółka z KRS i NIP, nie osoba prywatna. Notariusza możesz wybrać sam.
Bez ogłoszeń, tablic i prezentacji. Sprawę zna tylko osoba, która ją prowadzi, i notariusz.
Do momentu podpisania aktu nie jesteś niczym związany. Wycena i rozmowa nie zobowiązują.
Kupuje spółka z wpisem do KRS, nie anonimowe ogłoszenie „kupię mieszkanie za gotówkę" z portalu. Umowę podpisujesz u notariusza, którego możesz wybrać sam, a pieniądze dostajesz przelewem po akcie.
Za LionVest stoją ludzie działający na rynku nieruchomości w regionie od lat. Znają dzielnice w Grudziądzu, lokalne ceny i urzędy. Twoją sprawę prowadzi jedna osoba, od pierwszego telefonu do notariusza. Nie przekazujemy Cię z działu do działu.
Skup nieruchomości Grudziądz działa u nas prosto: dzwonisz albo wysyłasz formularz, w 24 godziny dostajesz kwotę, a pieniądze trafiają do Ciebie przy akcie notarialnym. Kupujemy mieszkania, domy, działki, kamienice i same udziały, w każdej części miasta i w każdym stanie. Nie jesteśmy pośrednikiem, więc nie szukamy kupca za Ciebie. Kupcem jesteśmy my.
Średnia cena ofertowa mieszkania z rynku wtórnego w Grudziądzu to dziś ok. 6 500 zł za metr, a ceny w ogłoszeniach urosły o ok. 24% rok do roku (dane ofertowe z lipca 2026). Brzmi dobrze, dopóki nie zajrzysz do Rejestru Cen Nieruchomości. Mediana cen z aktów notarialnych wyniosła w grudniu 2025 ok. 4 250 zł za metr. Między tym, co właściciele wpisują w ogłoszenia, a tym, za ile mieszkania naprawdę zmieniają właściciela, jest w tym mieście przepaść. Dlatego nasza wycena opiera się na transakcjach, a do kwoty dokładamy wyliczenie.
Śródmieście to kamienice między Wisłą a Alejami 23 Stycznia, z ofertami ok. 6 300 zł za metr. Na papierze drogo, w praktyce trudno. Tu trafia najwięcej spraw z udziałami po kilku pokoleniach spadkobierców, z zaległościami wobec wspólnoty i z mieszkaniami do generalnego remontu, gdzie wciąż grzeje piec kaflowy. Kupujący na kredyt odpada zwykle po pierwszej wizycie, bo bank nie lubi ani ułamkowej współwłasności, ani takiego stanu technicznego. My kupujemy całe mieszkania albo sam Twój udział.
Zupełnie inaczej wygląda wielka płyta. Strzemięcin to największe osiedle w mieście, z ofertami w okolicach średniej, ok. 6 500 zł za metr, i najszybszym obrotem w Grudziądzu. Na Rządzu ogłoszenia chodzą po ok. 6 000–6 500 zł za metr, a nowe inwestycje, jak Foresto, podciągają ceny w górę. Tu właściciele rzadko mają problem z tym, że mieszkania nikt nie chce. Mają problem z czasem: wyjazd za pracą, rozwód, rata kredytu albo spadek do podzielenia z rodzeństwem. Wtedy liczy się termin aktu, nie kolejne tygodnie prezentacji.
Najwyższe ceny ofertowe ma Lotnisko, osiedle po dawnej jednostce, z ogłoszeniami ok. 6 800 zł za metr. Tarpno, gdzie bloki mieszają się z domami, wypada poniżej średniej miejskiej. Kuntersztyn to głównie mieszkania, a Mniszek i Wielkie Tarpno to domy i niższa zabudowa z działkami. Przy domu patrzymy osobno na budynek i grunt, bo działka potrafi ważyć w cenie więcej, niż się wydaje. W każdej z tych części miasta kupujemy tak samo: jedne oględziny, oferta na piśmie, akt u notariusza, którego wybierasz.
Długi nie blokują sprzedaży. Kredyt, zaległy czynsz w spółdzielni czy zajęcie komornicze rozliczamy z ceny przy akcie: notariusz wpisuje, ile idzie do wierzyciela, a ile na Twoje konto. Od pierwszego telefonu do aktu mija zwykle od kilku dni do kilku tygodni, zależnie od dokumentów. Jeśli coś w księdze wieczystej się nie zgadza, mówimy o tym od razu, zanim zaczniesz liczyć na te pieniądze.
Poza granicami miasta jeździmy do Rogóźna, Gruty, Łasina i Radzynia Chełmińskiego. Tam rynek jest jeszcze płytszy niż w Grudziądzu. Dom albo działka w ogłoszeniu czeka na kupca wiele miesięcy, bo chętnych z gotówką jest garstka, a bank niechętnie kredytuje starsze budynki. Dojazd na oględziny nic Cię nie kosztuje, a wycenę domu czy działki pod miastem dostajesz w tym samym terminie co w Grudziądzu. Jeśli nieruchomość ma kilku właścicieli albo nieuregulowany spadek, zaczynamy od sprawdzenia papierów i mówimy, co trzeba dopiąć przed aktem.
Bezpłatnie, w 24 godziny, bez zobowiązań.